Torq
25 Jun 2025
Po polsku / Koniec Tuska [17]
No teraz to już tylko pół kadencji.
Tusk dał dupy. Czasami zdarza się, że w jakimś kraju rządzący przekręcą wybory. Mając do swojej dyspozycji służby, wywiad, media itp. są w stanie - jak to bywa na Białorusi czy w innej Korei - wygrać wybory niezależnie od tego jak ludzie głosują. Zdarza się. Ale jeszcze w żadnym, kurwa, kraju na świecie nie zdarzyło się żeby opozycja przekręciła wybory. Jeżeli coś takiego się dzieje pod nosem rządu, to znaczy, że premier jest debilem. Debilem albo zadufanym w sobie dupkiem, który sądzi, że mu słońce z dupy świeci (co w sumie na jedno wychodzi).
Większej kompromitacji dla Tuska niż wygrana Nawrockiego w wyborach nie można sobie wyobrazić. Dlatego albo Tusk powinien zaszyć się gdzieś na Kaszubach i trzymać z daleka od życia publicznego w Polsce, albo powinniśmy mieć przedterminowe wybory. Ten rząd przy wetującym wszystko Nawrockim i tak już gówno zrobi. Po co czekać dwa lata?
KO ma całą kadencję, zanim będą musieli to zrobić ponownie
No teraz to już tylko pół kadencji.
Tusk dał dupy. Czasami zdarza się, że w jakimś kraju rządzący przekręcą wybory. Mając do swojej dyspozycji służby, wywiad, media itp. są w stanie - jak to bywa na Białorusi czy w innej Korei - wygrać wybory niezależnie od tego jak ludzie głosują. Zdarza się. Ale jeszcze w żadnym, kurwa, kraju na świecie nie zdarzyło się żeby opozycja przekręciła wybory. Jeżeli coś takiego się dzieje pod nosem rządu, to znaczy, że premier jest debilem. Debilem albo zadufanym w sobie dupkiem, który sądzi, że mu słońce z dupy świeci (co w sumie na jedno wychodzi).
Większej kompromitacji dla Tuska niż wygrana Nawrockiego w wyborach nie można sobie wyobrazić. Dlatego albo Tusk powinien zaszyć się gdzieś na Kaszubach i trzymać z daleka od życia publicznego w Polsce, albo powinniśmy mieć przedterminowe wybory. Ten rząd przy wetującym wszystko Nawrockim i tak już gówno zrobi. Po co czekać dwa lata?

