The BEST Guide to POLAND
Unanswered  |  Archives 
 
 
User: Guest

Home / Po polsku  % width posts: 53

Stereotyp Polaka brutala, gbura, antysemity?


Torq 28 | 2,759
10 Jul 2010 #31
Jako imigranci nadajecie się do tego idealnie.

???

Wypraszam sobie.

jesteście wykształceni, zajmujecie poważne stanowiska, albo chociaż aspirujecie na nie sumienną pracą?

3 X TAK! :)

Co do reszty, to zgadzam się z Sokratesem. Zmienianie wizerunku Polski poprzez "świecenie
przykładem", bez zorganizowanych akcji poprawy wizerunku na szeroką skalę, to dziecinna
mrzonka, która zawsze przegra z bezczelną i chamską antypolską propagandą, wspartą
pieniędzmi i wpływami politycznymi (polecam artykuł na temat pochodzenia tzw. "Polish
jokes" w ostatnim numerze "Polonia Chrisitana").

Dlatego działania, jakie podejmujemy na tym forum (największym anglojęzycznym forum
o Polsce i Polakach), chociaż na małą skalę, i tak mają większy sens niż "świecenie
przykładem" w prywatnym życiu.
zetigrek
10 Jul 2010 #32
już cię w niczym Torq nie poprę. Wyjdź na świeże powietrze, poopalaj się trochę i zauważ, że nie wszystko to jedna wielka spiskowa teoria...

Ja jadę na działeczkę się poobalać. Miłego dnia!
Torq 28 | 2,759
10 Jul 2010 #33
już cię w niczym Torq nie poprę

O rany... chyba tego nie przeżyję :(

Wyjdź na świeże powietrze, poopalaj się trochę

Codziennie jestem na świeżym powietrzu. Mój dom stoi na ponad 4-ro hektarowej posiadłości,
mam ponad 1 ha wody, ogród, lasek, park - jest co robić na świeżym powietrzu :)

Ja jadę na działeczkę się poobalać. Miłego dnia!

Co tam będziesz na tej działeczce obalać? ;) Miłego dnia!
Sokrates 8 | 3,346
10 Jul 2010 #34
Czepiasz się, że Polacy mają opinię gburów, a sam jesteś najlepszym tego przykładem.

Stwierdziłaś że pisałem w temacie w którym nie pisałem więc pytanie czy jesteś ślepa czy głupia jest na miejscu, chyba że jak podejrzewam była to, dość mierna próba protekcjonalnego względem mnie zachowania?

A tak z ciekawości mogę zapytać jaką?

Tłumaczem i rzecznikiem prasowym.

Zapytaj @Tygrysa. On ma inne zdanie na temat amerykańskiej Polonii...

Nie wiem co albo kto to jest Tygrys wiem za to jaka jest amerykańska Polonia, wiem chociażby dlatego że jeden członek mojej rodziny jest prezesem jednego z największych stowarzyszeń polonijnych a cała rodzina jest w rzeczonej Polonii aktywna, zarówno w Chicago jak w NY, ja sam urodziłem się w Stanach i mam podwójne obywatelstwo więc o Polonii wiem sporo.

Ciekawe czy twoja rodzina ma podobne usposobienie... bo jeśli tak już się niczemu nie dziwię.

Nie martw się nie ma, to jest moje usposobienie i jest zarezerwowane tylko i wyłącznie dla PF, polemika z antypolskimi kutasami albo prymitywnymi wieśniakami którzy wyjechali na zmywak i nagle patrzą z góry na rodaków w kraju jest ponad moje siły.

Prawda jest taka, że to propaganda siana i rozdmuchiwana przez polską narodową kato prawicę, Rzeczpospolitą, Radio Maryja, Nasz Dziennik i inne tego typu.

Propagandę jak wszystko robi się z głową, środowiska katolickie tego nie potrafią co nie znaczy że to co robią jest złe, lepiej pilnować interesu Polsko z głupim uporem niż bawiąc się w poprawność polityczną nie pilnować go wcale.

Była to groteska, o kontrowersyjnym tytule Polish Jokes czy jakoś tak.

Jeśli mówimy o "Polish Joke" to nie była groteska tylko obrzydliwy paszkwil to raz, dwa że facet który to napisał z Polską nie miał nic wspólnego a trzy w ramach kwiatków w sztuce był gwałt na Amerykance, wódka, kradzieże i wycieczki co do rzekomej naszej głupoty, sztuka była paskudna, obrażliwa i rasistowska i jak Polacy mieli jej nie oprotestować?

Jak jesteś taką obrończynią to poprosze siostrzeńca żeby mi wysłał scenariusz tego anty-polskiego gówna mogę ci przesłać to pośmiejemy się razem bo np wg sztuki jesteś kurwą i dziwką, "sztuka" wyrażnie rozróżnia między kurwą a dziwką i zaznacza że Polki są tym i tym (jak wszystkie Polki to ty też) śmieszy Cię to?

okazało się, że nie było w niej nic antypolskiego ani nawet złośliwego.

Jw, sztuka którą obejrzał konsulat była wersją ocenzurowaną, scenariusz rozlazł się dużo wcześniej, to co wypuścili było umiarkowanie niesympatyczne, to co chcieli wypuścić było obrzydliwe.

Dlatego szczerze was nienawidzę, kato-prawicowych matołów.

Drogie dziewczę nie dyplom czyni magistra ale ktoś taki jak ty kogoś takiego jak ja matołem nazywać nie ma prawa, kato-prawicowy też nie jestem chociaż dostrzegam wartośc Kościoła a prawicy Polska w tej chwili nie ma.

Najlepiej wam wychodzi robienie z siebie głupków. A co do amerykańskiej Polonii to nie dziwię się że dorobiła się takiej opinii jaką ma.

Amerykańska Polonia ma opinię zwartej, skutecznej politycznie na arenie lokalnej i ciężko pracującej, działacz polonijny dzięki takiej reputacji zostanie przyjęty z otwartymi rękami przez każdą firmę w Stanach.

Polak potrafi ma w USA zupełnie inny wydżwięk, bez sarkazmu.

Tak jak każdy człowiek. Są rożni ludzie. Oni tez mają swoją judeo-prawicę...

Różnica jest taka że u nas Młodzież Wszechpolska to pewien margines, u Żydów takie podejście do świata to norma za co ich zresztą dość mocno nie lubię ale nie o Żydach dyskutujemy.

Ma znaczenie. po bardzo dobrej opinii jaką miała społeczność polaków na wyspach nazjeżdżało się pełno menelstwa, które ta opinię skutecznie zmieniło.

Tu się zgadzamy w 100%, Anglia stała się domem dla fusów naszego społeczeństwa które nie mając przyszłości tutaj wyniosły się za kanał (gdzie zresztą też biwakują na dworcach i chodnikach) ale Stany to zupełnie inna bajka.
zetigrek
10 Jul 2010 #35
rzecznikiem prasowym.

O Boże! To chyba kiepski żart. ;)

Nie wiem co albo kto to jest Tygrys wiem za to jaka jest amerykańska Polonia

Tygrys jest Amerykaninem polskiego pochodzenia, użytkownikiem pf i napisał mi bardzo gorzką wiadomość co myśli na temat amerykańskiej Polonii.

wiem chociażby dlatego że jeden członek mojej rodziny jest prezesem jednego z największych stowarzyszeń polonijnych a cała rodzina jest w rzeczonej Polonii aktywna, zarówno w Chicago jak w NY, ja sam urodziłem się w Stanach i mam podwójne obywatelstwo więc o Polonii wiem sporo.

A żyłeś wśród tej Polonii czy tylko wśród "wyższych sfer"?

No dobra ok, wyślij mi tą sztukę. Przecież nie mam możliwości, żeby ją zobaczyć w Polsce to chociaż scenariusz poczytam. Wieczorem dam ci maila.
OP Polonius3 1,000 | 12,448
10 Jul 2010 #36
Należy pamiętać, że tu nie chodziło o Polaka krajowego lecz Polonusa -- a pierwsza fala emirgacji za chlebem w II połowie XIX w. i w pierwsyzch 10-leciach XX składała się z głównie ludzi biednych, zacofanych, niepiśmiennych, o silnych grzbietach nadających się do najcięższych prac w "majnach', hutach i fabrykach. Czyli o zurbanizowanego polskiego włościanina w Ameryce. "Tramwaj zwany pożądaniem" jest tego flagowym przykładem.
enkidu 7 | 623
10 Jul 2010 #37
Codziennie jestem na świeżym powietrzu. Mój dom stoi na ponad 4-ro hektarowej posiadłości,
mam ponad 1 ha wody, ogród, lasek, park - jest co robić na świeżym powietrzu :)

Nie ma co się chwalić.
Jak już w końcu wrócę do Polski, to będę miał więcej hektarów, bardziej mokrą wodę i drzewa tak drzewiaste ze swojej natury, że Twoje to nic przy tym!

Tylko wrócić muszę. I znaleźć sobie chatę na takim zadupiu, że hej.
Wtedy Cię zaproszę, żebyś mi zazdrościł i pomógł uporać się z dzikami. :-)

A co do reszty dyskusji. Ech... Rozmawialiśmy sobie o braku elit i jakichkolwiek wzorców w przeoranej przez wojnę polskiej świadomości. Efekty tego widać wszędzie.

Widzę je codziennie. To bałwochwalcze nastawienie do wszystkiego, co zachodnie. To przekonanie, że wszystko tu jest lepsze. £ącznie z ludźmi. A to co polskie - śmieszne i żałosne. Przykro mi to mówić, ale klasycznym przykładem polskiego imigranta jest facet lekko zgięty w nieustannym pokłonie, czapeczka w dłoniach złożonych na padołku, nieśmiały uśmiech na twarzy i mówienie "Sir" do absolutnie kazdego i w każdych okolicznościach. Tego nie zmienisz. Chłopstwo, których Panów wybito do nogi, poszło za głosem genów i atawizmów i wyjechało na zachód aby poszukać sobie nowych Właścicieli.

Często mają dyplomy magistra. Najczęściej jest to absolwent "Wyższej Szkoły Gotowania Na Gazie" z Pułtuska. Ale papier nie jest przepustką do elity. Natury Pan nie zmienisz.

I niestety - musimy to zaakceptować. Bo zmieni się to być może za pare pokoleń. Nie wolno nam się obrażać na własnych (w końcu jednak) rodaków. Dlatego proszę Panowie - nie ekscytujcie się za bardzo.

Jestem ciekawy jak ta Pani wyobraża sobie "dawanie dobrego przykładu" w sytuacji, gdy rozwija się dyskusja o tym, że wszystkie Polki to dziwki z natury. Naprawde ciekaw jestem.

A co do tego "śmiesznego" zawracania kijem Wisły, zmieniania świata, i tak dalej - Dbam o dobre imię Polski zawsze i wszędzie.

Nie interesuje mnie czy usłyszy mnie jeden człowiek, czy tysiące. Bo to nie o nich chodzi - a o mnie i o moją duszę.

Zawsze, gdy ktoś pluje sobie na Polskę, jestem gotów stanąć w obronie. I jesli trzeba - nawet w ryj przyłożyć. Dziadek mój nauczył mnie przysłowia z którego jasno wynika, że takie postępowanie z chamstwej jest bardziej skuteczna niż próba dyskusji. ;-)

I ja wiem, że świata nie zmienię. Po co więc to robię?
Po pierwsze z szacunku do samego siebie.
A po drugie, jak mawiał Franc Mauer: W imię, kwa, zasad.
Torq 28 | 2,759
10 Jul 2010 #38
Jak już w końcu wrócę do Polski, to będę miał więcej hektarów, bardziej mokrą wodę i drzewa tak drzewiaste ze swojej natury, że Twoje to nic przy tym!

A miej sobie, przyjacielu, na zdrowie! :) Ja tam nikomu niczego nie zazdroszczę (w ogóle zazdrość to chyba najgłupsze uczucie pod Słońcem). Jakbyś kiedyś

był na Wybrzeżu, to wpadnij w odwiedziny - zobaczysz jak mogą mieszkać Polacy w Polsce (trzeba tylko mieć jaja i głowę na karku).

Wtedy Cię zaproszę, żebyś mi zazdrościł i pomógł uporać się z dzikami.

Trzymam Cię za słowo! Z dzikami chętnię pomogę. Kiedyś dużo polowałem z ojcem, ale
już od dawna nie mam czasu na łowiectwo - cóż, takie czasy. Może na emeryturze... ;)

To bałwochwalcze nastawienie do wszystkiego, co zachodnie.

Kolejny świetny post, Enkidu. Wracaj, chłopie, z tej emigracji - marnujesz się na tym
zgniłym Zachodzie!

A po drugie, jak mawiał Franc Mauer: W imię, kwa, zasad.

Otóż to! :)
Sokrates 8 | 3,346
10 Jul 2010 #39
O Boże! To chyba kiepski żart. ;)

Bóg Ci nie pomoże, biorąc pod uwagę że jestem fundamentem sukcesu dwóch panów z PiS we wrocławskich wyborach samorządowych to jeszcze dobrym :))

Tygrys jest Amerykaninem polskiego pochodzenia, użytkownikiem pf i napisał mi bardzo gorzką wiadomość co myśli na temat amerykańskiej Polonii.

Nie wiem co Tygrys myśli, czy kiedyś rodak wypieprzył go z pracy, czy dziewczyna mu uciekła do innego Polaka, ja wiem jak wygląda sytuacja Polonii, mam oficjalne statystyki dostepne online które popierają moje prywatne obserwacje i nie potrzebuje się martwić tym co jakiś kmiot albo jakaś kobita online myślą.

Możesz brać moje spostrzeżenia jako prawdę oświeconą albo mogę ci podetknąć pod nos statystyki które jasno plasują Polaków jako bezproblemową przedsiębiorczą klasę średnią w całym USA, mogę ci nawet ściągnąć kilkunastu moich przyjaciół z NY którzy mogą ci opowiedzieć jak wygląda Polonia amerykańska i jej życie bo ty i twój Tygrys macie na ten temat dość mierne pojęcie.

A żyłeś wśród tej Polonii czy tylko wśród "wyższych sfer"?

Pewnie że żyłem, bitych szesnaście lat a do 24 roku życia spędzałem tam każde wakacje i o ile mówie że moi krewni należą do polonijnej elity to już ja i rodzice byliśmy Polonią całkowicie przeciętną (mówię byliśmy bo żyjemy w Polsce od 11 lat) i wśród innych maluczkich żyło nam się wygodnie, przyjemnie i bardzo solidarnie, towarzystwo trzymało się razem i było bardziej polskie niż tu w kraju (i to bynajmniej nie na pokaz).

Do dziś pamiętam jak odwiedziłem kuzyna na campusie, był sobie klub "Polish House" w którym chlały polskie żaki, biedniejsi studenci zawsze mieli pomoc od tych z zamożnych rodzin, były polskie festiwale, polskie bbq, mase rzeczy i nikt się nie wstydził polskości, nikt nie okradał rodaka, nie podstawiał mu nogi itd.

Szlag mnie trafia kiedy słyszę negatywne opinie o Polonii amerykańskiej, nie wiem kto zacz ten "Tygrys" i co go skłania do siania negatywnych opinii ale z prawdą mają tyle wspólnego co pryszcze na mojej rzyci z fizyką kwantową, indywidualne przypadki bywają wszędzie ale całokształt wygląda bardzo pozytywnie.

A po drugie, jak mawiał Franc Mauer: W imię, kwa, zasad.

Pokolenie poprawności politycznej ma Ciebie En za kato-matoła i to prawicowego ale jeszcze Polska nie zgineła :-)
Sokrates 8 | 3,346
10 Jul 2010 #41
Invasion! Get the German!!! 40 to 1 (you're the one) :)
Torq 28 | 2,759
10 Jul 2010 #43
*feels left out*

Oh - das is aber schade! Was bedrückt dich, BB? Kopf hoch!

*I hope you appreciate the fact that I used German in the Polish-only section, BB.
I did it against my deepest convictions, just to cheer you up! ;)*

Mr Grunwald 19 | 1,542
10 Jul 2010 #45
*feels left out*

biedaczysko się nudzi :p

A co do "topiku" to Polaka brutala to jakoś rozumiem ale gbura, antysemite to już zupełnie nie na miejscu
OP Polonius3 1,000 | 12,448
10 Jul 2010 #46
Inna książka o podobnej tematyce to 'Wojna Hollywood z Polską':
thenews.pl/international/artykul127994_hollywoods-war-with-poland-.html
zetigrek
10 Jul 2010 #47
Przykro mi to mówić, ale klasycznym przykładem polskiego imigranta jest facet lekko zgięty w nieustannym pokłonie, czapeczka w dłoniach złożonych na padołku, nieśmiały uśmiech na twarzy i mówienie "Sir" do absolutnie kazdego i w każdych okolicznościach.

Nie wiem czy masz na myśli tutaj mnie. Ja się wcale nie zachwycam zachodem (chociażby dlatego bo go nie znam). Ja się smucę tym co tu mam w Polsce. Mam wrażenie, że wy jesteście ślepi, żyjecie w świecie jakiegoś tam rojenia o wyidealizowanej ojczyźnie i nie dostrzegacie wszechobecnej patologii. Z czego mam być dumna? No proszę wypunktuj mi tylko konkretami proszę.

Jestem ciekawy jak ta Pani wyobraża sobie "dawanie dobrego przykładu" w sytuacji, gdy rozwija się dyskusja o tym, że wszystkie Polki to dziwki z natury.

Myślę, że jesteś naiwny jeśli bierzesz takie dyskusje na poważnie. Przecież to oczywiste, że takie wątki zakładają frustraci, których właśnie dziewczyna porzuciła. Ja je po prostu ignoruje, uważam wręcz za śmieszne i prostackie. Naprawdę takimi pierdołami się nie przejmuję. Tylko idiota lub skończony prostak mógłby wziąć to na poważnie (nie mam na myśli ciebie tylko osoby które ewentualnie takie treści mogłyby wziąć za prawdę). Przekonaj się ile to wątków znajdziesz gdziekolwiek w internecie, że Brytyjki są łatwe. Albo Rosjanki, albo Amerykanki, albo x nacja.

Zawsze, gdy ktoś pluje sobie na Polskę

Problem w tym że 90% tego plucia to plucie urojone. Jakbyście wczytali się w te wszystkie dyskusji, w których doszło do pyskówek jako osoba bezstronna okazałoby się, że wszystkie są wzajemnymi "reakcjami obronnymi" obydwu stron na źle zrozumianą tezę. Dobrym przykładem jest post MG, który wcześniej cytowałeś, bo on był wynikiem tego że wcześniej ktoś z Polaków "nawrzucał" na UK.

Nie wiem co Tygrys myśli, czy kiedyś rodak wypieprzył go z pracy, czy dziewczyna mu uciekła do innego Polaka, ja wiem jak wygląda sytuacja Polonii

A ja bym chętnie was skonfrontowała, bo coś by ciekawego z tego wniknęło. Albo ty byś przekonał Tygrysa, aby przestał się wstydzić swoich korzeni (jest Amerykaninem, którego rodzice są Polakami) albo on by ciebie skłonił do innego spojrzenia na amerykańską Polonię.

Polaków jako bezproblemową przedsiębiorczą klasę średnią w całym USA

Tygrys twierdzi, że pracuje w sądownictwie i ma inne zdanie. Pisze, że plagą są pijani polscy kierowcy, że Polacy to ogólnie nieuczciwi kombinatorzy, którzy wykorzystują amerykański system, nielegalnie przedłużają pobyty, pracują na czarno itd.

ty i twój Tygrys macie na ten temat dość mierne pojęcie.

Ja owszem mam mierne pojęcie. Natomiast ten koleś, który jest Amerykaninem z chicagowskiej polonii chyba wie o czym pisze. Możesz z nim sobie pogadać (o ile jeszcze tu zagląda, bo kazałam mu spie****ć do psychoterapeuty skoro ma problemy z tożsamością narodową a nie wylewać żale na forum...)

Pokolenie poprawności politycznej ma Ciebie En za kato-matoła i to prawicowego ale jeszcze Polska nie zgineła :-)

Gdybym była poprawna politycznie nie robiłabym żadnych odniesień do religii ;> ;P
Borrka 37 | 594
10 Jul 2010 #48
Wielu z Was popelnia zasadniczy blad - traktujecie powaznie forum internetowe.

Zeby nie szukac daleko, rzadko pisze tu cos, co jakos glebiej reprezentuje moje poglady.
Na forum sie "skandalizuje".
Dobrze, gdy cos z tego wynika, ot chocby wiedza historyczna.

Ale wielkie emocje sa wrecz nie na miejscu.
Zwroccie uwage na antypolskiego trolla-rezydenta i myslcie pozytywnie.
Ten facet ma niesamowita wiedze na temat naszego Kraju i gdyby autorem postu bylby ktos z Was, czlowiek mocno by sie nieraz zamyslil...
A tak ... znowu ten patologiczny polonofob cos wyprodukowal LOL.
zetigrek
10 Jul 2010 #49
Zwroccie uwage na antypolskiego trolla-rezydenta i myslcie pozytywnie.

jestem tu nowa. kogo masz dokładnie na myśli?
Borrka 37 | 594
10 Jul 2010 #50
To troche bedzie atak personalny, no ale ja go wlasciwie chwale LOL.
Harry.
zetigrek
10 Jul 2010 #51
Ten facet ma niesamowita wiedze na temat naszego Kraju

wiesz, tak jak antysemicie zazwyczaj o żydach.
Borrka 37 | 594
10 Jul 2010 #52
Dlatego wlasnie nie warto za bardzo sie angazowac.
Gdy emocje rosna, lepiej odpuscic.
A wracajac do tematyki watku, graniczy z niemozliwoscia stworzenie spojnego obrazu Polonii.
Zbyt wiele skladnikow.
Sokrates 8 | 3,346
12 Jul 2010 #53
A wracajac do tematyki watku, graniczy z niemozliwoscia stworzenie spojnego obrazu Polonii.

Nie graniczy, oczywiście za każdą Polonie należy się zabrać trochę inaczej ale jeśli projekt byłby wspierany finansowo i logistycznie przez rząd RP jest to absolutnie do zrobienia.


Home / Po polsku / Stereotyp Polaka brutala, gbura, antysemity?
BoldItalic [quote]
 
To post as Guest, enter a temporary username or login and post as a member.