Niedawno miałem dziwny i straszny sen. Śniło mi się że spokojnie sobie pykałem na moim pierwszym małpim komputerku gdy nagle wjazd na dziuplę zrobiły wściekłe harpie. I od razu huzia na Józia z pazurami i dziobami. Wrzeszczały na cały regulator: Ty kłamco bezczelny! Wcale nie jesteś małpą!!! Zrzucaj tę maskę!!!! I wyzywały mnie od człowieków itp. Walka była ostra ale dałem radę obronić się moim komputerkiem który ma specjalne opcje do użycia przeciwko indywiduom wszelakiej maści. Na koniec obudziłem się zlany potem. Na szczęście to był tylko sen. Uuuuf!!!
Nas bardziej interesują resztki twojego rozumku które są bezwartościowe. Zamień się na mózgi z twoim siusiakiem to będziesz 5x mądrzejszy niż teraz. hahahaha buhahahaha Ale witz
Te, Lexus, a może byś tak się dorzucił do wsparcia PF, bo jakoś nie widzę Twojego nicka na liście podziękowań? Gdzie będziesz wszystkich wyzywał od "Polish morons" jak Admin się wkurzy i zabierze zabawki z piaskownicy? :)
Akademia Demokracji Bezpośredniej - Zyskaj Wpływ na Państwo
Dołącz do Akademii Demokracji Bezpośredniej i odkryj, jak obywatele mogą realnie wpływać na decyzje państwowe. Spotkanie z ekspertem Prof. Mirosławem Matyją już
Żywność w Niemczech podrożała, ostatnio zapłaciłem za wózek z zakupami ponad 100€, ale jeszcze jest dosyć tania i przynajmniej w Niemczech nikt nie głoduje. W Polsce też nie. Oby tak zostaĺo. 🛒
Żywność w Niemczech podrożała, ostatnio zapłaciłem za wózek z zakupami ponad 100€,
To znaczy około $116. Tygodniowe zakupy? Jeżeli tak, to niezwykle tanio. Biorąc pod uwagę ceny Żywności w Europie i w USA sprzeczne z rzeczywistością. $116 za tygodniowe zakupy żywności, uważam za kpinę. Córka wydaje $300 każdego tygodnia, wliczając w zakupie ceny dodatków potrzebnych do funkcjonowania kuchni i łazienki. Trzyosobowa rodzina.
co to było/ Woda? W Polsce to byłoby przynajmniej 1,5 - 2 więcej. Wynagrodzenia w Niemczech so znacznie wyższe niż w Polsce, to oznacza jedno - Niemcy rabują kraje EU.
Nie, ale było m.in 12 l Coca Coli bez cukru i kofeiny. Zakupy nie były tygodniowe ale były droższe niż porównywalne przed kilkoma miesiącami. Tym niemniej 100 Euro to ciągle jeszcze dużo za zakupy jedzenia na tydzień...i nie Niemcy nie rabują Uni tylko Unia dba o niskie podatki za podstawową żywność.