The BEST Guide to POLAND
Unanswered  |  Archives 
 
 
User: Guest

Home / Po polsku  % width posts: 103

Dyrdymałki o Niczem


pawian 161 | 9,971
7 May 2019 #1
Przyłazi student filozofii na zaliczenie. Luzacki profesor go pyta: Z czego się pan przygotował?
Luzacki student: Z niczego.
Zadowolony profesor: No to proszę zaczynać, słucham.

Wczoraj jadąc do pracy skakałem po stacjach ale ciągle tylko prognozy maturalne. Redaktorzy przerzucali się tytułami: Lalka, Tadeusz, Dziady. No i co, sprawdziło im się w 2/3 - był Tadeusz i Dziady. Jak zwykle. Dziadami się urodziliśmy i dziadami umrzemy.

Początek wypowiedzi pisemnej ucznia z 21 wieku: Adam Mickiewicz w swojej wielkiej powieści pt. "Dziady" porusza problem....
Czy ten Adaś M ma konto na fejsie? Bo mu przylajkuję za te Dziady.

Z ciekawości sobie użyłem wujka g. żeby sprawdzić jak to brzmi. We were born with grandfathers and we will die. - dobre. Because I'm fixing him for these Forefathers. - jeszcze lepsze. but still only the maturity forecasts. - jaja. :).

Nur für Polen :) :)

Nie widział Pan tabliczki Nur für Polen na bramie? Ten park i te ławki są dla swojaków co czują się Lachami.
Dyrdymałek o Niczem numer jeden: wszystkie ryśki to porzundne chłopy
kaprys 2 | 1,915
7 May 2019 #2
Wykładowca zwraca się do studentów:
- Osoba, która odpowie na moje następne pytanie, ma zaliczone zajęcia i może iść do domu.
Ktoś z sali rzuca w tym momencie długopis pod nogi prowadzącego.
- Kto to zrobił?!
- Ja. Dziękuję, do widzenia.

Tak mi się przypomniało, jak przeczytałam Twój post.

A jak będziemy mówić o niczem, to tylko o niczym czy o tym niemieckim filozofie tez można?
Rich Mazur 4 | 3,774
7 May 2019 #3
It should be Dyrdymałki o NiczYm. Even I know that.
kaprys 2 | 1,915
7 May 2019 #4
Odpowiedź tkwi w użyciu przez pawiana słówka 'porzundne'.
Można się tak bawić wieloma słowami np. stolyca, pan derektor itp.

@Rich Mazur
To nie obniżenie poziomu języka, tylko zabawa językiem polskim. Jego odmianami w wymowie i znaczeniu. W necie krąży taki mem: Czym się różni Warszawianka od Slązaczki? Kiedy Warszawiance powiesz 'odpierdol się' to się obrazi, a Ślązaczka się wystroi.
Ironside 48 | 9,905
7 May 2019 #5
hej. po co do pacana po angielsku? Niech czyta po polsku, cwaniak.

Odpowiedź tkwi w użyciu przez pawiana słówka 'porzundne'.

niczem jest archaniczna forma niczym kaprays, tsk tsk

To chyba prawda, ze jestem z polskiego najlpszy na tym forum. lol
kaprys 2 | 1,915
7 May 2019 #6
@Ironside
Owszem, jesteś najlpszy ; )
Ironside 48 | 9,905
7 May 2019 #7
hej, to nie porzadku, czy po polsku czy po angilesku umiem pisas poprawnie, to tylko dyslekcja sie odzywa. Nie bede na PF sprawdzal sowich wypowiedzi, szkoda czasu.
kaprys 2 | 1,915
7 May 2019 #8
Weź się nie spinaj. Literówki tez się każdemu zdarzają. Mnie, o zgrozo, też. Po prostu śmiesznie wyszło, bo tak czytam, że z polskiego jesteś najlepszy, a tu najlpszy.

A to, co napisałam o zabawie językiem polskim, podtrzymuję. I nieważne, że o niczem mógł Kochanowski pisać, stolyca to gwara, a derektor to po prostu błąd
OP pawian 161 | 9,971
7 May 2019 #9
sprawdzal sowich wypowiedzi,

A kot jest sową na PF?

to tylko o niczym czy o tym niemieckim filozofie tez można?

O wszystkiem i niczem.

Dyrdymałki o NiczYm.

A to ci nachał. Jak Boczek u Dyzmy (oryginał).

Kiedy Warszawiance powiesz 'odpierdol się' to się obrazi, a Ślązaczka się wystroi.

Dobre. Znowu Dyzma się kłania (ten nowy) : "Coś się tak odp..... jak stróż w Boże Ciało? Pogrzeb dopiero jutro. Daty Ci się poj......ały, czy jak, baranie jeden."
kaprys 2 | 1,915
7 May 2019 #10
To wolę o niczym, bo o 'Niczem' znam tylko:
God is dead. Nietsche.
Nietsche is dead. God.
OP pawian 161 | 9,971
8 May 2019 #11
Dzisiaj gastrolog wsadził mi rurkę. Miało być niby bezboleśnie. Nie było. I ten odruchy wymiotne - błeee. Nawet teraz mnie zbiera jak sobie przypomnę. Na szczęście, wszystko w porządku - bo już byłem mocno zaniepokojony moją chrypą. Termin miałem szybko bo płatny. Na fundusz - w czerwcu. Niby nie tak długo, ale wolałem wiedzieć wcześniej. Tę zdjęcia są po prostu zajefajne - kiedyś Wam pokażę. :):)
kaprys 2 | 1,915
8 May 2019 #12
To wstawiaj teraz, bo mnie zaraz wywala. Ja mam jednak slaba tolerancję na kłamstwa i za bardzo draze.
Przelotnyptak1 - | 302
9 May 2019 #13
I wonder if enough native speakers of Polish have confirmed there's nothing homosexual using 'Ty' when addressing another man.

Powiedziałbym. ale w sekrecie mała tajemnice o subtelnych różnicach, gdy mówisz pan lub ty,
Człowiek bez dobrego wychowania,z brakiem towarzyskiej ogłady,toporny,tępak,wita zwierzchnika lub osobę w zaawansowanym wieku przez "TY. Tak postępuje plebs.

Z drugiej strony, kiedy okazanie szacunku konieczne PAN,wskazany. Może przestarzałe,jednak eleganckie i do tego od wieków cząstka Polskich obyczajów.

Słowa naszych ojców,używane od wieków, kiedy olbrzymia większość narodu,nieświadoma,
istnienia homoseksualizmu, według teorii głoszonej przez Łyżko, Polacy od wieków pochłonięci próbami (bezskutecznych) homoseksualnych zalotów.Wystarczyło powiedzieć "Ty" and the guy hook up was on
kaprys 2 | 1,915
9 May 2019 #14
Nie ma wątpliwości, że dla większości Polakow naturalną sprawą jest uzycie formy Pan/Pani wobec nieznajomej starszej osoby czy w sytuacjach formalnych. Niemniej jednak w sytuacjach towarzyskich forma 'Ty' funkcjonuje bardzo dobrze wśród osób w wieku średnim, a nawet starszym.

Czasy się zmieniają. Przeciętny czterdziestolatek nie wygląda jak inżynier Karwowski. Użycie formy 'Ty' wśród współpracowników, a czasami nawet wobec szefa jest coraz częstsze. Pamiętam jak rozpoczynając obecną pracę od koleżanki starszej o jakieś 25 lat usłyszałam, że woli, żebyśmy przeszły na 'Ty'. Byłam w lekkim szoku na początku, teraz dla mnie norma. Oczywiście z taką propozycja zwykle wychodzą osoby starsze.

Niemniej jednak, forma sama w sobie nie ma zadnych podtekstów seksualnych.
Lyzko 24 | 6,801
10 May 2019 #15
Zgadzam sie z Toba! To znaki czasu.
OP pawian 161 | 9,971
5 Oct 2019 #16
Za kilka miesięcy, na przednówku, zarecytuję sobie ten wierszyk Haliny Szayerowej żeby dotrwać do wakacji:

Na tej lekcji - jak na złość!
Ze mną dzieje się aż coś!

Niby siedzę - niby słucham..
Ale słucham jednym uchem!

Drugie ucho zaś tymczasem
łowi szept dalekich lasów...

Jedna noga tkwi pod stołem,
zbędna jak ten w płocie kołek.

Druga moją nogę boso
gdzieś do lasu .. het poniosło!

Ręka gładzi szkolną ławę..
ława mnie roztkliwia prawie,

a już druga ręka rwie się
do szukania grzybów w lesie!

Wierszyk nienajwyższych lotów ale tematyka - fascynująca. Ostatni raz na grzybach - 2013.
kaprys 2 | 1,915
6 Oct 2019 #17
A tu wysyp grzybów w tym roku.
Ziemowit 12 | 3,613
6 Oct 2019 #18
Orzechy włoskie też bardzo obrodziły. W niektórych miejscach leżą na ulicy i czekają aż ktoś je zbierze. W sklepie widziałem ostatnio po 25 zł za kilogram (w sieci "Żabka").
Lyzko 24 | 6,801
6 Oct 2019 #19
....ale jablka polskie sa najlepsze w Europie, czy nie?
Ziemowit 12 | 3,613
6 Oct 2019 #20
Byc może. Sieć "Biedronka" sprzedawała ostatnio jabłka portugalskie z nalepką "Produkt Polski". Takie praktyki są nielegalne, przynajmniej w Polsce. Wlepili im karę, ale nie pamiętam ile to było. "Biedronka" to sieć portugalska.
OP pawian 161 | 9,971
6 Oct 2019 #21
A tu wysyp grzybów w tym roku.

Tak, a ja w pracy od pon do sob. Co roku sobie przyrzekam że jednak pojedziemy w góry we wrześniu na parę dni, ale jakoś tak schodzi i nici z tego, bo od kilku lat jeździmy na wieś.

Orzechy włoskie też bardzo obrodziły.

No właśnie na tym się wyżywam. Wiadro zebrane za każdym razem jak jadę na wieś.

....ale jablka polskie sa najlepsze w Europie, czy nie?

haha ciężko mówić o takim produkcie jak jabłka że są najlepsze. Za duża konkurencja na rynku. Po prostu są dobre i od kiedy Putin wprowadził sankcje ne żywność z EU, to jem jedno dziennie choć przez dekady ich nie znosiłem.
kaprys 2 | 1,915
6 Oct 2019 #22
@pawian
And nie macie żadnych lasów w okolicy? Ja od grzybów trzymam się z dala, bo się nie znam, ale fejsbuki pełne grzybiarzy. Mama na targu za 6 złotych kupiła borowiki. Aż się na targ wybiorę.

@Ziemowit
Łowcy orzechów mniej się chwalą najwyraźniej, ale u mnie w osiedlowym sklepiku za 5 zł. W żabkach zwykle drożej.
Ciekawe ile na targu.

U mnie tylko wysyp kasztanow. Na głowę lecą.
Aczkolwiek raz w parku i na leżące na ziemi orzechy włoskie się natknęłam.

Muszę się na targ wybrać po orzechy i grzyby ;)
OP pawian 161 | 9,971
6 Oct 2019 #23
And nie macie żadnych lasów w okolicy?

Są małe laski ale bez grzybów. Poza tym same pola.
Tak, na targu taki ruch z grzybami że nawet artykuły o tym piszą.
kaprys 2 | 1,915
6 Oct 2019 #24
To jest w ogóle temat na polskie smaki -grzyby, orzechy. Dary jesieni -te sprawy. Marynowane maślaki -mniam.
I śliwki w różnej postaci.

I to zielone coś co skrywa orzechy włoskie i bardzo brudzi ręce - w taki polski sentymentalizm wpadłam.
Trzeba jeszcze zobaczyć czy leszczyny też tak obrodzily.

Na szczęście dary jesieni nie poszybowaly cenowo tak wysoko jak pietruszka wiosną; )
Lyzko 24 | 6,801
8 Oct 2019 #25
NIECH ZYJE JESIEN, NAJLEPSZA PORA ROKU!!
OP pawian 161 | 9,971
8 Oct 2019 #26
Wiersze o jesieni
chillizet.pl/Styl-zycia/Dom/Wiersze-o-jesieni-dla-dzieci-rymowane-znanych-poetow-Tuwima-10925

łał, znalazłem tu wiersz Tuwima który tłumaczyłem z własnej woli w młodości na angielski gdy chciałem zaimponować pewnej intelektualistce na roku.

"Dwa wiatry"

Jeden wiatr - w polu wiał,
drugi wiatr - w sadzie grał:
Cichuteńko, leciuteńko,
liście pieścił i szeleścił,
mdlał....


Julian Tuwim
kaprys 2 | 1,915
8 Oct 2019 #27
Ja lubię tego niepokornego Tuwima dla dorosłych -chociaż znawcą nie jestem.
Kilku wykonawców spiewalo jego wiersze. Wiele uniwersalnych, ponadczasowych prawd.
Lyzko 24 | 6,801
9 Oct 2019 #28
Znam ja, Pawian:-) Dziekuje!

Ale niektore wiersz od Iwaszkiewicza jest przepiekna tez:

Przez caly bialy dzionek czekam,
Az stanie wieczor wiencu gwiazd....
Ziemowit 12 | 3,613
9 Oct 2019 #29
Should be 'wieńcem gwiazd', shouldn't it?
Lyzko 24 | 6,801
9 Oct 2019 #30
No, prawdopodobnie to bylo blad tipografyczny mojej stroniLOL

Home / Po polsku / Dyrdymałki o Niczem
BoldItalic [quote]
 
To post as Guest, enter a temporary username or login and post as a member.